wtorek, 28 października 2014

Wyniki konkursu z magazynem MASZKETY!!!

Dobry wieczór, żeby nie przedłużać, od razu powiem kto :)

Papierowe Maszkety, idealne do porannej kawy, wygrywa...... Szczypta Słodyczy za swoją "śmietankową bezę":

"Jako dziecko z wielką błogością na ustach przyglądałam się pieczeniu ciast. Oczywistym narzędziem był dla mnie piekarnik, czymś naturalnym żelatyna, która trzymała wszystkie kremy ''do kupy''. Bez wiedzy żadnej istoty żywej postanowiłam wykazać się własnym kunsztem cukierniczym. Na rozgrzewkę miał to być czekoladowy biszkopt z bitą śmietaną. I powiem, że biszkopt owszem - wyszedł. Problem pojawił się wtedy, kiedy wpadłam na genialny pomysł pieczenia bitej śmietany utrwalonej żelatyną (w grudkach?) w piekarniku, tak aby otrzymać coś na kształt chrupkiej, przyrumienionej bezy (no przecież takie też były na ciastach - białe z cukrem i się trzymały!). Skończyło się potopem w piekarniku, wielkim sprzątaniem i solidną burą.
Od tego czasu minęły już długie lata. Na szczęście historia ta nie zniechęciła mnie do pieczenia w wymiarze długofalowym i dziś mogę pochwalić się blogiem ze słodkościami... i nie tylko."



Serdecznie gratuluję!

Dane do przesyłki proszę przesłać na mail: decorateacake@op.pl

Zapraszam również na kolejne konkursy o papierowe Maszkety, wszystkie informacje na naszym profilu fejsbukowym: https://www.facebook.com/maszketymagazyn?fref=ts


Pozdrwiam i smacznego wieczoru!



niedziela, 19 października 2014

KONKURS - Magazyn Maszkety może trafić w Twoje ręce!


Niedawno ukazał się drugi numer naszego Magazynu „Maszkety”, który można przeczytać w internecie http://magazynmaszkety.pl/.
W związku z tym na wszystkich blogach autorek, które brały udział w przygotowaniu magazynu ogłaszamy mały konkurs, w którym będzie można wygrać egzemplarz pierwszego numeru Magazynu Maszkety, który udało nam się wydrukować dzięki dotacji uzyskanej z Urzędu Miasta w Chorzowie.

Zadaniem konkursowym jest opisanie swojej największej wpadki kuchennej. Opis ma być krótki – maksymalnie 300 znaków bez spacji i zabawny, to nasze jedyne wymogi.

Odpowiedzi prosimy nadsyłać w ciągu tygodnia czyli do 26.10 w komentarzach pod tym postem!

Zapraszam do wspólnej zabawy i czytania magazynu! :)
Nagrodę wysyłamy wyłącznie na terenie Polski!


Jeżeli jeszcze tego nie zrobiliście, serdecznie zapraszam do "polajkowania" Maszketowego fanpage - https://www.facebook.com/maszketymagazyn?fref=ts

Jeżeli macie ochotę, ucieszę się, jeżeli również odwiedzicie mojego, blogowego fejsbuka :)
- https://www.facebook.com/Decorateacake?fref=ts




wtorek, 14 października 2014

Jabłecznik pod orzechową pokrywą - idealne tej jesieni!


Coś, co kojarzy mi się z jesienią, spadającymi liśćmi, chłodem, rodzinnymi wieczorami pachnącymi cynamonem, miodem i orzechami...
Dla mnie takim 'czymś', jest ciasto - jabłecznik! Z mamą robiony zawsze na cieście drożdżowym, z posypką. Ja lubię ten na kruchym, więc jeżeli wkraczam do kuchni sama, z koszykiem pełnym jabłek, to ciasto wkładam do lodówki, a nie w ciepłe miejsce :)

Jabłecznik na kruchym cieście z orzechową pokrywą(forma śr. 26 cm)

  • 300 g mąki pszennej
  • 200 g zimnego masła
  • 100 g cukru
  • 2 żółtka
  • 1,5 kg jabłek
  • łyżeczka cynamonu
  • 6 łyżek cukru
  • ok. 200 g orzechów włoskich
Masło pokroić na kostki, wymieszać z mąką, żółtkami i cukrem. Wszystko dobrze i szybko zagnieść. Wstawić do lodówki. Gdy ciasto odpoczywa w lodówce, obrać jabłka, usunąć gniazda nasienne i zetrzeć. Do jabłek dodać cukru według uznania i smaku. Odstawić na 20 min.Orzechy rozłupać. Pokruszyć w malakserze lub za pomącą patelni :D Jabłka odcedzić/wycisnąć, dodać cynamonu według uznania.Ciasto rozwałkować, przełożyć do formy o średnicy 26 cm.Wyrównać do formy, poodcinać wystające kawałki. Na samą górę dać folię aluminiową lub papier do pieczenia, obciążyć wszystko kaszą,ryżem lub specjalnymi obciążnikami. Włożyć do nagrzanego do 180 ºC, pieczemy przez ok. 10-15 min.Gdy spód wyciągniemy z pieca, wysypujemy obciążenie, ściągamy folię. Na ciasto nakładamy odciśnięte jabłka z cynamonem. Wszystko wkładamy do piekarnika na ok. 35 minut.Po wyciągnięciu ciasta, robimy karmel z pozostałego cukru. Na rozgrzaną patelnię wsypujemy cukier, dodajemy łyżkę wody. Czekamy, aż powstanie karmel, aż pojawią się bąbelki i zmieni kolor na złoty. Ściągamy karmel z ognia. Do karmelu wrzucamy orzechy, szybko mieszamy, aby każdy orzech miał trochę karmelu.

Na dokładnie takim wieczorze nie może zabraknąć domowego ciasta, pachnącego, ciepłego...
Wszystko szybko dajemy na kawałek papieru do pieczenia,  wyrównujemy do kółka wielkości naszej formy, czekamy aż  zastygnie.
Orzechy w karmelu dajemy na ciasto i gotowe!

Z jabłecznikiem jest trochę roboty, ale naprawdę warto!





piątek, 3 października 2014

Talarki z jabłkiem i cynamonem!

Małe, okrągłe, pachnące!
Talarki, delikatne, rozpadające się w ustach, dodatkowo jabłka, które właśnie teraz są na topie! Cynamon, który jest oznaką jesieni - chłodnych wieczorów, ciepłej herbaty i długiego spania :)

Robi je się szybko, dla znajomych, do kawy, herbaty. Nie potrzeba talerzyków, widelczyków, pasują na jeden kęs. Polecam!

Jak je zrobić?

Talarki z jabłkiem i cynamonem

  • 1 opakowanie ciasta francuskiego
  • 3-4 małe jabłka
  • cukier
  • cynamon
Z ciasta francuskiego powycinać za pomocą szklanki lub specjalnych wykrawaczek, kółka. Przenieś je na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, odstępy nie muszą być zbyt duże, ciasto francuskie nie rośnie za bardzo. Jabłka obrać, podzielić na 4 części, usunąć gniazda nasienne. Następnie pokroić na plastry, nie za cienkie. Na każde kółko z ciasta francuskiego, położyć jabłka, u mnie ok. 3 plastry. Na sam koniec wszystko posypać cukrem i cynamonem. Piec w piekarniku, w temp. 180 ºC przez ok. 15 minut. Przed podaniem można posypać cukrem pudrem. Gotowe!
Prawda, że łatwe?












JESIEŃ! Jeśli jesień, to DRUGIE już wydanie magazynu MASZKETY!!
Jest tam mój przepis na Lekką zupę z cukinii, jak i kilka słów o Ani i jej miodobraniu :)
Znajdziecie tam też wiele innych pysznych przepisów, śląski i nie tylko!

http://magazynmaszkety.pl/
Zapraszam też na fanpage magazynu: https://www.facebook.com/maszketymagazyn?fref=ts




czwartek, 25 września 2014

Chleb dyniowy!

No to i ja zaczynam jesień na blogu!
Na dworze zimno, nieprzyjemnie, najchętniej siedziało by się w domu, pod kocem i ciepłą herbatą.
Co w takie dni na śniadanie? Ja proponuje chleb dyniowy!
Jest naprawdę dobry, lekko słony, lekko słodki, można go zjeść z szynką czy słonym twarogiem, jak i z domowym dżemem czy miodem. Smakuje naprawdę dobrze, ma ciekawy smak który trudno opisać, trzeba po prostu spróbować!

Chleb dyniowy

Składniki:

  • 400 g miąższu z dyni
  • 500 g mąki pszennej
  • 7 g suchych drożdży (1 opak.)
  • 2 łyżki miodu
  • 3 łyżki mleka
  • 1 łyżka soli
  • 100 ml oleju
  • opcjonalnie pestki dyni
Z miąższ z dyni zrobić mus. Dynię pokroić, wrzucić do garnka, wlać wodę i dusić aż wszystko będzie miękkie. Na sam koniec wszystko zmiksować blenderem, aż powstanie gładki mus. Odstawić do ostudzenia.
Mąkę wsypać do miski, wymieszać bardzo dobrze z drożdżami. Dodać miód, mleko (w temp. pokojowej), sól, olej i mu s z dyni (mus ważne żeby był trochę ciepły, najlepiej trochę cieplejszy niż temperatura ciała). Całą masę dobrze wyrobić. Odstawić na ok. 1 godzinę, aż widocznie urośnie. Po tym czasie, ciasto znowu trochę wyrobić, podzielić i przełożyć do form, u mnie 2 średnie keksówki, pozostawić znowu do wyrośnięcia. Można posypać pestkami dyni. W tym czasie włączyć piekarnik na 180 ºC. Gdy piekarnik się nagrzeje, włożyć formy z chlebem do piekarnika, piec przez ok. 35-40 min. Po wyciągnięciu chlebów z form, można je posmarować wodą i włożyć jeszcze raz do piekarnika, żeby skórka była chrupiąca. No i gotowe! Można jeść :)To jak? Spróbujesz?









środa, 10 września 2014

Gruszki w syropie cynamonowym z pełnoziarnistymi 'pancakes' na śniadanie

Śniadanie, coś bez czego nie wychodzę z domu, czasami są to zwykłe kanapki, czasami muesli, a jeżeli mam na coś lepszego ochotę, powstają takie rzeczy!
Co mianowicie? Gruszki w syropie cynamonowym z pełnoziarnistymi pancakes. No może nie są to tradycyjne pancakes, ale smakują bardzo dobrze :)

Sezon na gruszki powoli się zaczyna, ja zerwałam już pierwsze z drzewa, są pyszne!
Wam polecam przede wszystkim jeść śniadania, kombinować co do czego pasuje, odkrywać nowe smaki :)

Pancakes z gruszkami w syropie cynamonowym
na jedno dużo śniadanie :)


  • 2 jajka
  • 3-4 łyżki mąki pełnoziarnistej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 -2 gruszki
  • 2 łyżki cukru
  • odrobina soku z cytryny
  • 2 łyżki wody
  • cynamon


Gruszki obrać, usunąć gniazda, pokroić na paski. Jajka mieszamy z mąką i proszkiem do pieczenia, wszystko dobrze połączyć. Patelnie rozgrzewamy, wlewamy odrobinę oleju. Wlewamy ciasto na patelenie i smażymy. Wylewamy tyle ciasta, w zależności od tego jakiej wielkości chcemy mieć pancakes, U mnie ok. 3 łyżki. Z tej ilości ciasta wyszły mi 4 placki :) Gdy już wszystko usmażymy, na rozgrzaną patelnie dajemy cukier i wodę. Czekamy aż cukier się skarmelizuje. Na patelnię wrzucamy gruszki, posypujemy cynamonem. Smażymy aż gruszki zmiękną. Przed podaniem, dajemy gruszki na pancakes i polewamy syropem :) Gotowe!








piątek, 29 sierpnia 2014

"JUST5" - Ciasto ucierane ze śliwkami!

Kolejny przepis z cyklu "JUST5" -> tu dowiecie się o co chodzi :)

Ucierane ciasto ze śliwkami. Jest to ciasto, które pamiętam z dzieciństwa, mama bardzo często je robiła. Mieliśmy zawsze, do teraz mamy, śliwki w ogrodzie, są one naprawdę dobre. Ich ilość nas przerasta, mamy już ok. 30 słoików kompotów, robimy ciągle ciasta, desery. Już chyba widać koniec na drzewie :p
Jeżeli też macie dużo śliwek, a może po prostu kupujecie w budce z warzywami i owocami, sprawdzone, to zapraszam do upieczenia tego ciasta robi się je szybko, wychodzi nie za słodkie i wilgotne. Śliwki właśnie teraz są najlepsze, powoli się kończą, więc szybko póki jeszcze są!

Ciasto ucierane ze śliwkami
  • 120 g miękkiego masła
  • 120 g cukru
  • 3 jajka
  • 75 g mąki pszennej
  • 50 g mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • skórka z połowy cytryny
  • ok. 500 g śliwek
Śliwki przekroić na pół, usunąć pestki. Masło ucieramy na puch, następnie dodajemy cukier. Dobrze miksujemy. Dodajemy jajka, każde miksując osobno. Mąkę pszenną i ziemniaczaną mieszamy razem z proszkiem. Dodajemy do masy, mieszamy na średnich obrotach, aż do połączenia się składników. 
Ciasto przekładamy do formy, u mnie 35 x 20 cm, na ciasto dać śliwki, tu możecie puścić wodzę fantazji i poukładać jak chcecie :p
Ciasto wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180ºC. Pieczemy przez ok. 30-40 minut. Po 25 minutach najlepiej sprawdzić patyczkiem.

5 składników, 10 minut roboty do piekarnika i tyle, ciasto idealnie sprawdza się gdy spodziewamy się gości lub po prostu potrzebujemy czegoś do popołudniowej kawy!